poloniachristiana
flash
 
Polonia Christiana - nr 11 listopad-grudzień 2009
    drukuj
 
Grzegorz Kucharczyk
Barack Obama jako liberalny faszysta

Niewesołą perspektywę niosą Stanom Zjednoczonym rządy ich aktualnego prezydenta. Polacy, niestety, również nie mogą spać spokojnie. Kiedy bowiem faszyzm na dobre już zakorzeni się w sercu Imperium Mundi, prędzej czy później dotrze i do jego najdalszych prowincji, czyli do nas.

W czerwcu 2009 r. prezydent Obama spotkał się w Białym Domu z aktywistami homoseksualnego lobby, inaugurując w ten sposób Lesbijsko-Gejowski, Biseksualny i Transpłciowy Miesiąc Dumy (Lesbian, Gay, Bisexual and Transgender Pride Month). Spotkanie odbyło się w kordialnej atmosferze, na koniec zaś urzędujący prezydent stwierdził: Podejrzewam, że pod koniec trwania tej administracji będziecie mieli bardzo dobre skojarzenia z administracją Obamy (…) Pragnę, abyście wiedzieli, że w tym zadaniu [promocji dewiacji seksualnych – G. K.], nie tylko będę waszym przyjacielem, ale cały czas będę waszym sprzymierzeńcem i protektorem, prezydentem, który walczy wraz z wami i za was.

Podczas tego samego spotkania Obama zapowiedział anulowanie Defense of Marriage Act z roku 1996, zakazującego na poziomie federalnym uznawania tzw. małżeństw jednopłciowych i zezwalającego stanom na nieuznawanie tego typu aktów zawartych poza jego granicami.

Barack Hussein Obama to nie tylko przyjaciel gejów i lesbijek. Jak wiadomo, jedną z wizytówek swojej prezydentury uczynił wsparcie – w USA i w świecie – dla przemysłu aborcyjnego. Pod tym względem „zasłużył się” już jako senator z Illinois twardo sprzeciwiający się legislacji chroniącej życie dzieci, które przeżyły tzw. zabieg późnej aborcji.

Czytaj artykuł w całości w wydaniu elektronicznym „Polonia Christiana”
lub zamów papierowy egzemplarz dwumiesięcznika.
 
© copyright Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi       www.piotrskarga.pl