
Dossier
Społeczeństwo
Credo
Korzenie polskości
Polonia Christiana - nr 11 listopad-grudzień 2009
Ks. Brunera Gherardiniego uważa się za jednego z ostatnich przedstawicieli rzymskiej szkoły w teologii, do której należą wielcy włoscy teolodzy XX wieku pokroju kardynałów Ottavianiego i Parentego, ks. Piolantiego czy ojców Fabro, Spiazziego i Composty. Na kartach swej ostatniej książki, zatytułowanej Concilio Ecumenico Vaticano II – Un discorso da fare, postuluje on reinterpretację Soboru Watykańskiego II w duchu ciągłości Tradycji Kościoła. Książkę wstępem opatrzył abp Albert Malcolm Ranjith, sekretarz Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów.
– Na początku pragnę zaznaczyć, że zawsze odmawiałem udzielania wywiadów. Tym razem czynię wyjątek z powodu głębokiego szacunku, jakim darzę redaktora naczelnego czasopisma „Radici Cristiane” oraz przyjaźni, jaka mnie z nim łączy i ponieważ chciałbym publicznie podziękować Panu za to, że moja książka spotkała się z tak ciepłym przyjęciem.
Pyta mnie pan nie o to, kiedy przyszedł mi do głowy pomysł na tę książkę, ale skąd się wziął. Odpowiedź jest bardzo prosta. Inspirację stanowił los dokumentów soborowych, które stały się przedmiotem niejednoznacznych interpretacji oraz często niemożliwych do obronienia – zarówno na polu teologii, jak i historii – odczytań dokonanych przez tzw. ruch posoborowy.
Zawsze uważałem taką interpretację soboru, jeszcze zanim wypowiedział się w tej kwestii kardynał Joseph Ratzinger, za równoznaczną z zerwaniem z przeszłością i ogłoszeniem powstania nowego – lub jeśli ktoś woli – prawdziwego Kościoła, działającego w końcu otwarcie, tak jakby dotychczasowy, liczący dwa tysiące lat Kościół był nie-Kościołem czy też anty‑Kościołem.