
Dossier
Cywilizacja
Credo
Korzenie polskości
Dziedzictwo Europy
Polonia Christiana - nr 12 styczeń-luty 2010
Błogosławiony Giovanni da Fiesole, powszechnie znany jako Fra Angelico, pokazuje nam, czym mogłoby być odrodzenie, gdyby zachowało ducha wiary.
Odrodzenie to czas niezaprzeczalnego przebudzenia sztuki, a w szczególności malarstwa, które odkryło wówczas nieprzebrane możliwości wykorzystania koloru, światła, perspektywy. Wszystko to możemy podziwiać w dziele brata Giovanniego da Fiesole (1395-1455), w świecie noszącego imię Guido di Pietro, który nie przez przypadek przeszedł do historii jako Fra Angelico. „Brat Anielski” ucieleśnia antytezę rozwijającego się w tym samym czasie ruchu, który skupił część najwybitniejszych przedstawicieli ówczesnej sztuki, filozofii i literatury. Nacechowany wielkim optymizmem co do potęgi człowieka, zyskiwał stopniowo coraz większe znaczenie, co najmniej do złupienia Rzymu w roku 1527.
Nowa ideologia
Ruch ów, który można by nazwać „Odrodzeniem ideologicznym”, z rozmysłem pozostaje w wyraźnej opozycji do poprzedniej epoki. Dlatego właśnie zwolennicy nowej ideologii zaczynają określać Średniowiecze mianem czasów mroku, zabobonu i ignorancji; czasów, w których postrzegało się człowieka jako istotę bez znaczenia; czasów, w których zatracono wiedzę i sztukę świata klasycznego.
Oto jednak ów klasyczny świat miał się obudzić i „odrodzić” jako przeciwstawienie temu, co Goethe znacznie później nazwie „gotyckim barbarzyństwem”. Podobnie styl dominujący w sztuce wieków średnich został nazwany gotyckim od swojego rzekomego związku z barbarzyństwem Gotów.
W centrum tego ideologicznego ruchu pojawiła się nie tyle kontemplacja Boga – transcendentnego stwórcy wszystkich rzeczy – ile kontemplacja Natury (zwłaszcza natury ludzkiej), uważanej coraz powszechniej za jedyne źródło pochodzenia wszelkiego dobra i wszelkiej radości.