
Dossier
Cywilizacja
Credo
Korzenie polskości
Dziedzictwo Europy
Polonia Christiana - nr 12 styczeń-luty 2010
Któż spośród osób wrażliwych na piękno nie odczuje zadowolenia, rzuciwszy okiem na ten obraz? Pewien francuski lekarz mówił, że piękno stanowi niewyczerpane źródło radości dla tego, kto umie je odkryć. A spotkać je można wszędzie (…) w sztuce malarzy, muzyków i poetów (…) we wschodzie słońca na morzu, w wysokogórskich zawieruchach zimowych. Ale przede wszystkim w duszy człowieka, ponieważpiękno moralne bardziej nas wzrusza od piękna przyrody lub piękna nauki.
Wzrok utkwiony gdzieś w dali, wpatrzony w bliżej nieokreślony punkt – ta młoda kobieta na obrazie odpoczywa z dala od codziennych obowiązków. Na przemian to czyta, to znów z roztargnieniem przez dłuższy czas spogląda na horyzont. Taki błogostan Włosi nazywają w charakterystyczny dla siebie sposób dolce far nienteczyli „słodka bezczynność”. W tej nadmorskiej ciszy niekiedy daje się słyszeć śpiew ptaka, który swym lotem przecina rozświetlony blaskiem słońca błękit nieba. Taras i meble wskazują na bogatą willę burżuazji z okresu belle epoque, wybudowaną tuż nad morzem. Elegancka kobieta trzyma parasolkę, która dostarcza jej przyjemnego cienia…