poloniachristiana
flash
 
NR 12 STYCZEŃ-LUTY 2010
Dossier
Co się stało z katolicką Francją?
Cywilizacja
Manifest ateistyczny nowej Europy
Credo
Pułapki "edukacji seksualnej"
Korzenie polskości
Wspomnienia ze świata, którego już nie ma
Dziedzictwo Europy
Kamienne Credo w Chartres
Polonia Christiana - nr 12 styczeń-luty 2010
    drukuj
 
Jerzy Wolak
Czarna księga komunizmu

Żadne inne określenie nie przychodzi do głowy, gdy spoglądamy na opasły tom zatytułowany Narodziny i upadek rewolucji komunistycznej, żadne też pełniej nie oddaje jego treści. Na z górą siedmiuset stronach Warren H. Carroll drobiazgowo opisuje proces rozprzestrzeniania się czerwonej zarazy po całym ziemskim globie: od Rosji, przez połowę Europy i cztery piąte Azji aż po Kubę, Etiopię, Angolę i Mozambik.


Czy warto jeszcze zajmować się tak przebrzmiałymi sprawami jak rewolucja, komunizm czy totalistarna ideologia? Nie ma już przecież Związku Sowieckiego, Chiny wkroczyły na drogę ku kapitalizmowi, upadł mur berliński, a Fukuyama ogłosił koniec historii. Amerykański profesor bynajmniej owego końca nie dostrzega, za to przestrzega świat, by o komunizmie nigdy nie zapomniał. Chociaż bowiem jego stalinowsko-maoistowski model spoczął na śmietniku historii, spuścizna, którą po sobie zostawił, nigdy nie pozwoli światu powrócić do stanu sprzed rewolucji.


Rewolucja nie jest wydarzeniem, lecz procesem. Pożera własne dzieci, ale wciąż płodzi nowe. Przykładów nie szukajmy daleko. W roku 1968 „wielka październikowa” wydała na świat, na uniwersytecie bezimienną córkę, która teraz, w najwyższych sferach, seryjnie rodzi jej wnuki – jakże z pozoru niepodobne do swej proletariackiej babki.

Czytaj artykuł w całości w wydaniu elektronicznym „Polonia Christiana”
lub zamów papierowy egzemplarz dwumiesięcznika.
 
© copyright Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi       www.piotrskarga.pl