Zacznijmy od dialogu, który mógłby być „klasycznym” cytatem z filmu:
– Generale Pietruszka, trzeba dać się chwilowo zamknąć.
– Jak towarzyszowi ministrowi wiadomo, jestem pułkownikiem. A po wtóre, o jakim zamknięciu mowa?
– Mój zwrot „generale” to nie przejęzyczenie. To oczywisty koszt za zrealizowanie przez was trudnej roli.
– Ale dlaczego ja?…
Oto fragment rozmowy, jaką 2 listopada 1984 roku przeprowadził ówczesny minister spraw wewnętrznych Czesław Kiszczak z wicedyrektorem Departamentu IV MSW Adamem Pietruszką, skazanym później za nakłanianie swych podwładnych do uprowadzenia i zabójstwa ks. Jerzego Popiełuszki. Dialog podpowiada niejako, że proces toruński był widowiskiem przygotowanym dla potrzeb społeczeństwa, nie odpowiadając wszakże wyczerpująco na podstawowe pytanie: kto naprawdę był odpowiedzialny za śmierć kapelana Solidarności?
Światło na tę kwestię rzuca książka Wojciecha Sumlińskiego, uznanego dziennikarza i autora reportaży o Wojskowych Służbach Informacyjnych, doświadczającego z powodu „niepoprawnych” zainteresowań różnego rodzaju problemów. Z niej właśnie pochodzi zacytowany fragment.
Czytaj artykuł w całości w wydaniu elektronicznym „Polonia Christiana” lub zamów papierowy egzemplarz dwumiesięcznika.