Nasilające się od kilku lat w Indiach prześladowania chrześcijan, których bezpośrednią przyczyną są podziały kastowe i działalność radykalnych partii hinduistycznych, są fragmentem znacznie szerszego zjawiska. Wraz ze wzrostem demograficznym i ekonomicznym oraz integracją polityczną państw azjatyckich, słabną tam wpływy zachodniego świata, za którego ekspozyturę uważa się chrześcijan – w tym również tych, którzy przybyli na Wschód, zanim narodziła się cywilizacja zachodniego chrześcijaństwa.
Kiedy w Europie pomiędzy wiekami VI a IX na gruzach imperium rzymskiego rodziła się cywilizacja zachodniego chrześcijaństwa, w Azji istniały cywilizacje wielokrotnie przewyższające Europę pod względem gospodarczym i ludnościowym. Chiny po okresie upadku przeżywały nowy okres rozkwitu pod rządami dynastii Tang, rozciągając swoje wpływy na niemal całą Azję Wschodnią, zaś kultura Indii ulegających coraz głębszym podziałom politycznym po upadku imperium Guptów, promieniowała na sąsiednie Indochiny. Bajeczne bogactwa Bliskiego Wschodu znalazły się w tym samym czasie w rękach Arabów, którzy pokonawszy Bizancjum i Persję zajęli wielkie połacie Azji i Afryki, oddając je w panowanie nowej religii muzułmańskiej.
Jednak słaba początkowo cywilizacja chrześcijańska krzepła i rosła, nie tylko powstrzymując ekspansję islamu i stopniowo wypierając go z Europy, ale również podejmując próby ekspansji zewnętrznej, uwieńczone w XVI wieku zdobyciem Nowego Świata oraz licznych przyczółków w Afryce i Azji.
Czytaj artykuł w całości w wydaniu elektronicznym „Polonia Christiana”
lub zamów papierowy egzemplarz dwumiesięcznika.