Problem podatków jest szczegółowym zagadnieniem, które mieści się w granicach obszerniejszej kategorii obowiązków obywateli względem scalającej ich wspólnoty państwowej. Z tego też względu za punkt wyjścia do naświetlenia podanego w tytule zagadnienia trzeba obrać przypomnienie, czym z etycznego punktu widzenia jest państwo, przede wszystkim zaś – jaki jest cel jego istnienia.
W świetle chrześcijańskiej etyki – podkreślam: etyki – a więc dyscypliny filozoficznej ustalającej nie tylko najogólniejsze zasady, ale również szczegółowe normy zachowania człowieka, zarówno w życiu indywidualnym, jak też społecznym – odpowiedź na powyższe pytanie w uproszczonym nieco sformułowaniu brzmi następująco: państwo jest nadrzędną organizacją zbiorowego życia ludzkiego, realizującą podstawowe kategorie dóbr niezbędnych dla osobowego życia i rozwoju jego obywateli. Z tego określenia dadzą się wysnuć dwie przesłanki niezbędne dla naszego tematu. Po pierwsze, państwo ma prawo do ściągania z obywateli podatków jako ekonomicznego środka niezbędnego dla realizacji tego celu. Po drugie – prawo to zawiera w swej treści postulat jego uzgodnienia z postulatem uszanowania ekonomicznej kondycji człowieka, w tym wypadku obywatela, pod kątem zabezpieczenia mu koniecznych warunków dla jego osobowego życia i rozwoju.
Czytaj artykuł w całości w wydaniu elektronicznym „Polonia Christiana” lub zamów papierowy egzemplarz dwumiesięcznika.