
Dossier
Społeczeństwo
Credo
Dziedzictwo Europy
Polonia Christiana - nr 8 maj-czerwiec 2009
Powiedzmy od razu: hasło „polski dwór” to mit i rzeczywistość złączone nierozdzielnie. Dziś, kiedy słyszymy te dwa słowa, przeważnie rysuje się nam przed oczyma wyobraźni parterowy budynek z gankiem na kolumienkach, łamanym dachem i alkierzami.
Taki artykuł może ugodzić w samo serce. Mnie też początkowo ugodził. Ale krytyka pobudza do refleksji; a z refleksji wyłania się potrzeba innego pisania o dworze i patrzenia na dwór. Bo z jednej strony, tradycji nie można redukować tylko do kształtu ścian czy do ogólnikowego stereotypu. Ze strony drugiej, ceną popularności, ceną trwania w ludzkiej pamięci – jest właśnie istnienie takiego stereotypu, o który wypada dbać i kultywować go.